|
|
|
 |
 |
Zgodnie z zapowiedziami ten rajd to była odmiana i powrót do korzeni. Przede wszystkim cała, bardzo dzielna grupa młodzieży pokonała dyatns blisko 1000 km z bagażami w sakwach, kilkukrotnie łamiąc magiczne 100 km w ciągu dnia!
|
 |
Kolejnym wyzwaniem było spędzone 4 dni na Bornholmie, gdzie pozbawieni bylismy opieki samochodu i wozić na rowerze musieliśmy caluteńki swój dobytek oraz pokaźne zapasy spożywcze.
|
 |
Przez ten czas uczestnicy musieli w podzespołach sami przyrządzać sobie posiłki dbając o aprowizację, koncepcje i metody przyrządzenia posiłku (znane są przypadki wydania strawy tuż przed godziną 23a :))
Była to prawdziwa próba zarówno dla uczestników jak i kadry, którą to próbę w ocenie organizatorów zdaliśmy na medal!
|
 |
Zapraszamy do oglądania pierwszej części zdjęc z XIV Rajdu Rowerowego.
zdjęcia Antka
zdjęcia Małego
zdjęcia Przemka
|
|